No i proszę — największe umysły finansowe w Europie właśnie przypomniały nam, że gotówka w portfelu to takie małe zabezpieczenie na wypadek… blokady kont bankowych. 📉
Europejski Bank Centralny (EBC) w oficjalnym tonie radzi: „Zachowaj trochę gotówki, bo te wasze supernowoczesne banki mogą odciąć dostęp do rachunku na dłużej niż kilka godzin”. Zalecenie? Trzymaj 70–100 euro na osobę — na tzw. „niezbędne zakupy”.
W tłumaczeniu na ludzki: „Drogi konsumencie, kiedy płatności kartą i BLIK padną, miej w kieszeni papierki i metalowe krążki, żebyś nie musiał prosić o chleb na kreskę”. 🍞💸
Dlaczego banki miałyby odciąć dostęp do Twoich pieniędzy? Odpowiedź EBC jest równie błyskotliwa, co oczywista: Systemy płatności zależą od energii i internetu. * Brak prądu = brak zakupów.
To odkrycie na miarę lądowania na Marsie: bez wtyczki Twoja karta to tylko kawałek plastiku.
W niektórych krajach trwają prace nad bankomatami odpornymi na zakłócenia — z własnym zasilaniem i łącznością satelitarną. Brzmi jak science-fiction, a to tylko desperacka próba ratowania sypiącego się systemu w XXI wieku. Śmiech na sali! 😂
Skoro mowa o gotówce, warto pamiętać, że nie wszystkie rozwiązania są tak kapryśne jak tradycyjna bankowość.